niedziela, 10 kwietnia 2011

complicated because of you








Czy jest lepiej, sama nie wiem. Komplikuje się i to jest głupie. Inaczej tego określić poetycko nie umiem, jeśli ktoś tego oczekuje. Chciałabym mieć więcej czasu dla siebie... o , to bym zmieniła. Bo ostatnie dni, są mocno bardzo przepełnione mc'ową kofeiną i brązowym cukrem. Aparat towarzyszy mi ciąglę i wciąż i jakoś nie żałuję, bo gdy zobaczyłam tą żółtą minkę na ulicy, zakochałam się w niej *.* tak, odnalazłam miłość swojego życia! yay ^^
I nie potrafię patrzeć w lustro. Mimo, że jestem na diecie i nawet pasek, w który zapinałam się na przed ostatnią dziórkę, a teraz mi dziórki brakuje, mówi mi że schudłam, a ja i tak widzę, że kilogramów coraz więcej. uhh. epicko wręcz.
zachody słońca są ostatnio wyjątkowo piękne. jestem ciekawa co się zmieni, gdy przyjedziesz :3 *lovelove*

3 komentarze:

  1. praca Oo' jestem po wrażeniem : )

    OdpowiedzUsuń
  2. pisałam tą notkę słuchając 'emo emo' więc nie mogła być normalna : )
    choć trochę ostatnio włącza mi się taka twórcza strona umysłu. : )

    OdpowiedzUsuń
  3. i poszło łatwo. pragnę ci życzyć powodzenia na jutrzejszym egzaminie z angola : *

    OdpowiedzUsuń